Marta po rozstaniu z Sebastianem czuła się dobrze czasem do niej zadzwonił zapytać się jak czuje ale ona nie odbierała telefonów. Więc pewnego dnia wyszła sobie na spacer z Olą a tu nagle zajechał samochód był w nim Sebastian o dziwo sam więc zatrzymała się Marta i z nim pogadała.
- Co chcesz ? - zapytała się Marta
- Chciałem Ci powiedzieć że teraz tego żałuję co zrobiłem - odpowiada zasmucony Sebastian
- Jesteś z Ryanem?- pyta się obrońca Rep . Polski
- Nie nie jestem i nie wiadomo czy z nim będę wogóle mi się wszystko sypie- powiedziała zasmuconym głosem Cofalska
- A go kochasz?- pyta się
-Tak kocham go ale narazie nie będe się wiązała z nim- mówi Marta.
Marta chodź już bo się spóźnimy.- pogania swoją siostre Ola
Już idę - odpowiada jej
- To do zobaczenia - mówi Boenisch
- Narazie- odpowiada mu
Marta z Olką szły na film pod tytułem " Będziesz Legendą Człowieku" do kina
Ola zapytała się Marty o coś :
- Co on od Ciebie chciał ? - zapytała się siostra
- Powiedział że żałuje tego co zrobił i pytał się czy Ryana kocham- odpowiada
- Pewnie chce do mnie wrócić ale i tak nie wróci bo chce na razie sobie to poukładać na spokojnie - dodaje zdenerwowana Marta.
- Wiesz,masz rację bo teraz to wolisz pobyć sama a później może do Ryana wrócisz.- odpowiada Ola zdenerwowanej Marcie.
- Dam sobie spokój z Sebastianem bo nie chce z nim być i mu to wyraźnie powiedziałam . - odpowiada Marta.
- Dobra chodź bo film przegapimy - mówi siostra Marty.
Po 2 godzinach.
W drodzę powrotnej do domu Marta spotyka Sebastiana z Ryanem znowu.
Ryan wpatrzony na Martę i Sebastian z resztą tez coś jej chcieli powiedzieć.
- Droga Marto gadałem z Ryanem i doszedłem do wniosku że dam Ci spokój,chociaż to będzie trudne ale sie postaram- dodaje Boenisch.
- Kochana Marto gadałem z Sebastianem i doszedłem do wniosku jeżeli chcesz być z nim to ja Cię zatrzymywać nie będe.- mówi Ryan
Marta nie wiedziała co powiedzieć w końcu coś musiała i powiedziała:
Posłuchajcie chodźcie lepiej do domu a nie tu jakąś szopkę odstawiacie . - powiedziała wkurzona Marta razem z Olą
Dobrze pójdziemy- odpowiedzieli chłopacy.
Przez drogę Marta się odzywała do Oli aby. W końcu doszli do domu i usiedli w pokoju gościnnym i Marta powiedziała :
- Posłuchaj Sebastian zakochana byłam w Tobie ale jakoś to długo nie trwało więc moja stara miłość czy do Ryana nadal trwa więc ja chce z nim być narazie musze na spokojnie to sobie przemyśleć.- odpowiedziała zasmucona Marta.
Sebastian mówi do Marty:
- I masz rację , nie będe wam wchodził w życie narazie papa - odpowiada B.
Sebastian zatrzasnął drzwi.
- Dobrze, Martuś ja Ci dam czas na to przemyślenie ale nie za długo bo tęsknić będe za Tobą. Proszę uważaj na siebie. Paaa :* - odpowiedział Ryan i dał całuska na pożegnanie.
Po 15 min.
Wiesz co Olu ja pójdę się umyć.
Dobrze miłych snów. dodała Ola.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz